Historia pewnej czcionki

Czy można przeżyć dzień bez wody? Dzień bez jedzenia, bez dostępu do Internetu? A dzień bez facebooka? Odpowiedź oczywiście zależy od adresata pytania, choć dla współczesnego człowieka wszystkie wymienione elementy wydają się niezbędne do życia. A teraz wyobraźcie sobie, że nie jesteście w stanie przeżyć dnia bez Helvetici. Helvetica to jeden z popularniejszych, bezszeryfowych krojów pisma. Prosty i minimalistyczny, niemal wszechobecny w przestrzeni miejskiej. Stworzony przez Maxa Miedingera w 1957 r. w Szwajcarii. Ma już zatem 60 lat, mimo to nadal jest jedną z najpopularniejszych czcionek. Jest wciąż obecny na oznakowaniu produktów, w przestrzeni miejskiej, na logotypach topowych marek, jest na tarczy budzika, kartach kredytowych i oznakowaniu przystanków autobusowych. Microsoft Windows zainteresowany był zakupem tego fontu, do transakcji jednak nie doszło. W późniejszym okresie powstał krój Arial, znany powszechnie. Podobieństwo do fontu Helvetica jest przez znawców uznanie za podejrzane. Arial ma identyczną szerokość, różni się jedynie w kilku detalach. Najwyraźniej różnicę widać w minuskułach „Q", „R” i „G” oraz na „ogonku w małej literze „a”. Dla przeciętnego użytkownika różnice między niemi są niezauważalne.

Helvetica – czy uda się przeżyć jeden dzień bez niej

Pewien nowojorski projektant podjął próbę, przeżycia jednego dnia bez Helvetici. Był to właściwie bojkot, polegał na unikaniu produktów z etykietą posiadającą ten font i wszystkich innych miejsc oraz przedmiotów oznakowanych tą czcionką. W związku z tym projektant nie mógł skorzystać z metra, bo to nowojorskie oznakowane jest Helveticą. Zmuszony był unikać Internetu, a nawet pilota telewizyjnego. Nie bardzo mógł dokonać jakiegokolwiek zakupu ponieważ Helvetica znajdowała się nie tylko na jego karcie kredytowej, ale także na amerykańskich dolarach. Dzień więc upłynął nie bez przeszkód. Ciągle musiał czegoś unikać, chodzić pieszo, nie kupować i nie sprawdził poczty. Dobowy bojkot można uznać za challenge, ale przetrwać tak dłużej to już problem. Faktem jest, że śmiałek był mieszkańcem Nowego Jorku. To amerykańskie miasto z bogato zagospodarowaną komercyjną przestrzenią miejską gdzie Helvetica w pewnym okresie była bardzo popularna. Mimo to w naszym kraju też nie było by tak łatwo. Czcionka ta bowiem funkcjonuje w logotypie firmy Orange, Microsoft, Apple, BMW, Lufthansa, McDonald's czy Panasonic. Jej popularność jest nieustannie żywa, Helvetica jest oficjalną czcionką kanadyjskiego rządu, częścią systemu oznakowania miejskiej sygnalizacji w Wiedniu. Posiada 26 wersji językowych, w tym chińską, grecką, koreańską, japońską, jidysz oraz urdu.

 

Co ją wyróżnia

Kój został opracowany dla firmy Haas’sche Schriftgießerei. Powstał na bazie fontu Akzidenz-Grotesk. Nowa nazwa miała nawet wskazywać na tę inspirację: Neue Haas Grotesk – taką nazwą miał nosić nowopowstały font. Twórcy jednak słusznie zauważyli, że nazwa mogła by stanowić spore utrudnienie w jej popularyzacji za oceanem. A zdobycie amerykańskiego rynku było celem projektantów. Zdecydowano się więc na nazwę wskazującą na pochodzenie projektu. Helwecja – to rzymska nazwy obecnych terenów Szwajcarii. W tym przypadku pochodzenie jest kluczowe dla tego projektu. Bowiem okres powstania to triumf tzw. szkoły szwajcarskiej. Szkoła powstała jako konsekwencja modernistycznej estetyki. Cechami charakterystycznymi tego stylu była prostota, harmonia, czytelność, zastosowanie typografii bez szeryfowej a także wykorzystanie griefów, siatek matematycznych. Inne cechy wyróżniajace to używanie białych przestrzeni, kompozycje asymetryczne. Odrzucono szeryfowe pismo, uznając je za zbyt ciężkie, staromodne, chaotyczne. Ilustracje i formy graficzne były bardzo proste, nawiązujące do geometrii. Na kompozycjach pojawiały się więc koła, prostokąty, ukośne linie. Celem było przekazywanie informacji w czysty, uporządkowany sposób.

Znaczenie Helvetici

Helvetica do świata reklamy wprowadziła dużo porządku i czystości. Wcześniej w jednej reklamie twórcy potrafili użyć kilka różnych krojów pisma. Helvetica wprowadziła do tego chaosu porządek i nowy trend w postaci minimalizmu. Same kroje bez tzw szeryfów powstały w odpowiedzi na potrzebę krótkich komunikatów w miejskiej przestrzeni.

Literatura:

http://www.nytimes.com/2010/12/06/arts/06iht-design6.html

http://en.wikipedia.org/wiki/Helvetica

http://www.webdesignerdepot.com/2009/03/40-excellent-logos-created-with-helvetica/